Luboń - Kudłacze

27.07.2023 r.

 

MSB dzień 1: Schronisko PTTK na Luboniu Wielkim – Schronisko PTTK Kudłacze

DYSTANS: 34km

CZAS: 14:45h

 

Budzik dzwoni o g.4:00. Dla mnie to bardzo wczesna pora, trudno jest mi się obudzić. Adrenalina na szczęście pomaga. Po chwili plecaki są już spakowane i jemy śniadanie w jadalni. Unosi się zapach kawy, którą piją moi towarzysze. Jemy owsiankę z owocami i studiujemy mapę z dzisiejszym etapem. Robimy kilka pamiątkowych zdjęć przy czerwonej kropce oznaczającej początek szlaku, przyglądamy się za dnia okolicy. Charakterystyczna, 50-metrowa wieża przekaźnika telewizyjnego jest tuż obok. Powstała w 1961 r. w celu transmisji mistrzostw świata w narciarstwie klasycznym w Zakopanem. Obecnie  ułatwia rozpoznawanie szczytu widzianego z odległych beskidzkich miejsc.

 

 

Rozległą panoramę okrywają chmury. Gdzieś za nimi schowane są Tatry, Gorce,  Pieniny i Babia Góra. Szkoda, że widoczność jest ograniczona. Ruszamy o g. 5:30. Poranny rozruch jednak trochę się przeciągnął.

Idziemy w dół po swoich wczorajszych śladach. Dochodzimy do asfaltu w Glisne, a po kilku krokach wchodzimy w las. Spomiędzy drzew wita się z nami słońce. Po chmurach nie ma śladu, niebo jest czyste i błękitne. Do Mszany mamy 1h, na Lubogoszcz 3h. Pierwszym zdobytym szczytem dzisiejszego etapu są niewielkie Złote Wierchy 536m n.p.m. z rozległą polaną i malowniczym widokiem na Beskid Wyspowy. Jest tu drewniana wiata z ławą i miejsce na ognisko. Chwilę odpoczywamy i jemy drugie śniadanie.

 

 

Tuż przed południem zdobywamy Lubogoszcz 968m n.p.m., gdzie rozkładamy się z trzecim tego dnia śniadaniem. Dogadzamy sobie przekąskami. Około g.15 witamy się z Kasiną i znaną mi narciarską miejscówką, której wyciąg wjeżdża na szczyt Śnieżnicy 1007m n.p.m. Siadamy w knajpie i zamawiamy ciepły posiłek. Niestety, taki nijaki. Moje pierogi ruskie przyjęły się na szczęście bez przygód. Po wyjściu z knajpy chwilę odpoczywamy na słoneczku nieopodal dawnego budynku stacji kolejowej Kasina Wielka, który został zbudowany w 1884 r. jako część Galicyjskiej Kolei Transwersalnej. Obecnie budynek stacji pełni rolę hotelu.

Z Kasiny mamy nieco ponad 4h na Lubomir, a 5 i pół do Schroniska Kudłacze, w którym spędzimy kolejną noc. Po drodze mijamy Dzielec 649m n.p.m., Szklarnię 586m n.p.m., Wierzbanowską Górę 770m n.p.m. i na Przełęczy Jaworzyce 576m n.p.m. przekraczamy asfalt pomiędzy Węglówką a Kobielnikiem. W tym miejscu rozpoczynamy podejście pod Lubomira. Do Obserwatorium Astronomicznego mamy 3km, szacowane na godzinę drogi. Na szczycie Lubomira 904m n.p.m. meldujemy się o g.19:45 i spędzamy tu chwilę. Czytam historię miejsca i genezę nazwy. Szczyt nazwano cześć księcia Kazimierza Lubomirskiego, który w 1922 r. przekazał fragment lasu pod budowę obserwatorium astronomicznego. Budynek nie przetrwał II wojny światowej, odbudowany został  dopiero w 2007 r.

Po kolejnej godzinie przekraczamy próg Schroniska PTTK Kudłacze, gdzie wita nas niewesoła gospodyni. Jesteśmy ostatnimi gośćmi z rezerwacji, czekała tylko na nas. Niestety kuchnia jest już zamknięta, można napić się jedynie herbaty lub piwa. Na nasze oburzenie, informuje, że ma jeszcze ostatki mięsnej zupy, na którą reflektują moi towarzysze. Wersji wege brak, więc zostaję bez kolacji.

Gospodyni nie ma z nami lekko. Zapytana o poranny wrzątek informuje, że gorąca woda dostępna jest dopiero od godziny 8, czyli od rozpoczęcia pracy kuchni. Znaczy to, że przed naszym wyjściem nie będziemy mieć możliwości wypicia ciepłego napoju, czy zalania owsianki. Dajemy upust naszym emocjom przepychając się słownie z gospodynią. Ostatecznie udaje nam się napełnić termosy wieczornym wrzątkiem i liczyć, że do rana ciepło się utrzyma.

Wreszcie idziemy pod prysznic i udajemy się do 4-osobowego pokoju z piętrowymi łóżkami. Po przejściu 34km sen przychodzi niezmiernie szybko.

 

 

INFORMACJE PRAWNE

 

Wszystkie materiały na tym blogu są  własnością autorów i nie mogą być wykorzystywane bez ich zgody. 
Kopiowanie, powielanie i wykorzystywanie treści oraz zdjęć bez zgody autorów jest prawnie zabronione.

Created by: cdx.pl