Huta Szklana - Gołoszyce

03.05.2024 r.

 

GSŚ dzień 3:  Huta Szklana - Gołoszyce

DYSTANS: 28km

CZAS: 9h

 

Przed nami ostatni etap szlaku GSŚ i jego najkrótszy odcinek. Pogoda się nie zmienia. Kolejny dzień funduje nam błękit nieba i słońce.

Na parkingu w Hucie Szklanej meldujemy się przed g.10. Jesteśmy w najwyżej położonej, poza Karpatami i Sudetami, wsi w Polsce. Kupujemy bilet wstępu do ŚPN i ruszamy na szlak w kierunku szczytu Łysej Góry. Mijamy Przełęcz Hucką i Drogą Przewodników Świętokrzyskich idziemy dziarskim krokiem wyprzedzając licznych spacerowiczów. Po pół godzinie docieramy na szczyt Łysej Góry 595m n.p.m.  Mijamy wejście na punkt widokowy zlokalizowany na słynnym gołoborzu, od którego przyjęła się nazwa Łysej Góry. To właśnie skalne rumowisko jest „łysiną” wyróżniającą się na tle zwartej szaty Puszczy Jodłowej. Szerokość gołoborza wynosi 300m, a jego długość 1km. Grubość rumowiska dochodzi do 4m, a bloki skalne ważą w granicach 50-80kg.

Mijamy wieżę przekaźnikową o wysokości prawie 160m, parking i wychodzimy na plac przed Sanktuarium Świętego Krzyża. Jest tu Muzeum Przyrodnicze ŚPN, bazylika i zespół klasztorny benedyktynów. Miejsce jest mocno zatłoczone. Sprzyja temu świąteczny dzień i piękna pogoda. Chwilę spędzamy przy zabytkowych zabudowaniach i skręcamy w dół leśną ścieżką. Idziemy teraz przez jedno z najcenniejszych i najpiękniejszych miejsc Świętokrzyskiego PN. Rośnie tu wiele okazów liczących ponad 100 lat drzew, a las ma charakter pierwotny.

 

 

Wśród soczystej zieleni i niesamowitych ptasich treli siadamy na ławeczce. Chwila wytchnienia, przekąska i łyk wody daje nam energię na kolejne kilometry.

 

 

Świętokrzyski PN opuszczamy na granicy lasu w miejscowości Trzcianka. Przechodzimy ruchliwą drogę, mijamy potok Słupianka i idziemy w kierunku wsi Paprocice, gdzie przy drodze znajdujemy kolejny kamień z tabliczką GSŚ. Przed nami Pasmo Jeleniowskie, ostatnie wzniesienie na naszym szlaku. Idziemy jodłowo-bukowym lasem, wchodzimy na teren Rezerwatu Góra Jeleniowska i wchodzimy na jej wierzchołek o wysokości 533m n.p.m. Zdobywamy szczyt Szczytniak 554m n.p.m. i przechodzimy przez teren Rezerwatu Przyrody Małe Gołoborze, gdzie znajduje się jedyne gołoborze w Górach Świętokrzyskich, przez które można legalnie przejść. Następnie osiągamy Przełęcz Witosławską 406m n.p.m. oraz szczyt Wesołówki 469m n.p.m., a na leśnej polance organizujemy sobie piknik. Rozkładamy koc i gotujemy wodę na ciepłą herbatę. Koniec trasy zbliża się już wielkimi krokami, chcemy jeszcze chwilę nacieszyć się świętokrzyską przyrodą. O g. 17:30 zdobywamy ostatni szczyt Truskolaska 448m n.p.m. i wychodzimy z lasu. Przed nami rozciągają się żółte pola rzepaku. Mijamy kapliczkę św. Huberta i niewielki cmentarz z okresu I wojny światowej.

 

 

W ciepłych promieniach obniżającego się słońca idziemy Lipową Aleją, która niegdyś prowadziła do dworu w Gołoszycach. O g.18:30 dochodzimy do ostatniego kamienia z oznaczeniem GSŚ, a przy ruchliwej drodze, która prowadzi przez Gołoszyce odnajdujemy drzewo z kropką oznaczającą koniec naszej świętokrzyskiej przygody. Po 32 godzinach wędrówki (czas netto) i przejściu 105km żegnamy się z naszym pierwszym, wspólnie przebytym szlakiem długodystansowym. Kolejne przygody przed nami.

 

Kropka kończąca przygodę z GSŚ w Gołoszycach

INFORMACJE PRAWNE

 

Wszystkie materiały na tym blogu są  własnością autorów i nie mogą być wykorzystywane bez ich zgody. 
Kopiowanie, powielanie i wykorzystywanie treści oraz zdjęć bez zgody autorów jest prawnie zabronione.

Created by: cdx.pl