Wałbrzych

29.04.2026 r.

 

29.04.2026 r. środa

 

Z Warszawy wyjeżdżamy po południu. Za Wrocławiem droga robi się  bardziej ciekawa. Od dłuższego czasu towarzyszy nam Masyw Ślęży, który wygląda pięknie na tle błękitnego nieba i żółto kwitnącego rzepaku. Po kilkunastu kolejnych kilometrach wzrok skupiamy na horyzoncie ze znajomymi górskimi kształtami. Sudety z dominującą Śnieżką prezentują się cudownie.

 

 

Tuż przez Wałbrzychem spontanicznie decydujemy, że wstąpimy do Zamku Książ. Nie byliśmy tu nigdy wcześniej, jest więc okazja, by go w końcu zobaczyć. Zatrzymujemy się na pustym o tej porze parkingu i ruszamy na spacer. Wchodzimy na teren Książańskiego Parku Krajobrazowego.

 

 

Książański Park Krajobrazowy powstał w 1981 roku jako jeden z pierwszych w Sudetach. Obejmuje teren 31,5km2, z czego 87% powierzchni zajmują lasy. Park położony jest na skałach osadowych, głównie zlepieńcach i piaskowcach, w których potoki wyżłobiły głębokie, kręte jary. Strome zbocza dolin dochodzą do 80m wysokości. Krajobraz urozmaicają liczne skałki, malownicze ścieżki i mostki zawieszone nad przepaściami. Do najcenniejszych obszarów należą rezerwaty: „Jeziorko Daisy”, „Przełomy pod Książem k. Wałbrzycha” oraz Sudecki Ogród Dendrologiczny, w którym rośnie 2450 drzew i krzewów, obejmujących 82 gatunki i odmiany, w tym 130 egzemplarzy egzotycznych oraz 124 drzew zabytkowych. 

Idziemy główną Aleją Rodziny Hochbergów. Mijamy kierunki na palmiarnię i Stado Ogierów Książ. Zatrzymujemy się przy mauzoleum, w którym mieści się kaplica grobowa panującej na Książu rodziny Hochbergów. Budynek z roku 1731 był pierwotnie pawilonem letnim, centralnym punktem, wokół którego promieniście rozchodziły się lipowe aleje. W roku 1883 pawilon został przekształcony w grobową kryptę, w której obecnie mieszczą się puste sarkofagi.

 

 

 

Obok mauzoleum przekraczamy kutą bramę, która wprowadza nas w zamkowy świat i idziemy na punkt widokowy. Przed nami ukazuje się niezwykle majestatyczna, barokowo-neorenesansowa budowla wzniesiona na urwistym skalnym masywie. Słońce właśnie chyli się ku zachodowi. Nastaje złota godzina. Nie mogliśmy trafić lepiej. Zamek kąpie się w ciepłych promieniach słońca, a wiosenna przyroda i malowniczy wąwóz rzeki Pełcznicy tworzą piękny obraz. Na ścieżce staje zaciekawiony muflon, chwilę się nam przygląda i po chwili niknie wśród drzew. Nad naszymi głowami śpiewają ptaki. Jest wyjatkowo pięknie.

 

 

 

Idziemy do zamku. Niestety zbliża się g.17 i właśnie zamykane  są kasy biletowe. Zamknięta jest również brama, która prowadzi na dziedziniec. Oglądamy więc zamkowy kompleks z pewnej odległości. Idziemy do budynku bramnego, w którym mieści się restauracja i biblioteka. Wchodzimy na I piętro i przez okno zerkamy na zamkowy dziedziniec. Oglądamy kilka historycznych fotografii powieszonych na klatce schodowej. Dziedziniec przystrojony jest kwiatami z okazji rozpoczynającego się jutro Festiwalu Kwiatów i Sztuki. Wielobarwny kwiatowy dywan ozdabia reprezentacyjne wejście do zamku. Uroczo wygląda staw przy budynku bramnym, w którym przeglądają się zamkowe mury. Ognista kula słońca wisi już nisko nad horyzontem, oświetlając zamek ciepłymi barwami pomarańczy, różu i purpury. Światło otula okolicę niezwykłym spokojem. Cudownie jest zapatrzeć się na ten spektakl.

 

 

 

 

Zamek Książ pierwotnie zwany Vorstinburg stoi na Pogórzu Wałbrzyskim, będącym częścią Książańskiego Parku Krajobrazowego. Jest trzecim co do wielkości zamkiem w Polsce (po Malborku i Wawelu) i zajmuje prawie 43 tysiące m2 powierzchni. Według legend pierwsza warownia stanęła w tym miejscu w połowie X wieku, natomiast Książ pojawia się w historii od roku 1293 jako zamek księcia piastowskiego Bolka I. Na krótko, w XV wieku władali nim Czesi, a na przełomie XV i XVI wieku  właścicielami zamku stała się rycerska rodzina Hochbergów, którzy zamieszkiwali zamek aż do 1940 roku, kiedy to ostatnia potomkini Maria Hochberg von Pless opuściła Książ. Od 1944 r. rozpoczęła się przebudowa zamku na jedną z kwater Adolfa Hitlera. Prace wykonywali więźniowie filii obozu koncentracyjnego Groß-Rosen. Po wojnie obiekt długo był traktowany jako spuścizna niemiecka, był szabrowany i nieremontowany. Dopiero w latach 1956-1962 poddany został opiece konserwatorskiej. Od 1991 roku właścicielem zamku jest gmina Wałbrzych. Kompleks Zamku Książ obejmuje także budynki gospodarcze, stajnie, mury obronne, parki  oraz stary Zamek Książ z 1794 roku.

 

 

Spacerujemy jeszcze chwilę pięknymi alejami. Ponownie wracamy na taras widokowy, by uchwycić chowające się za horyzontem słońce. Przechodzimy przez zamkową bramę i wracamy do auta.

Jedziemy dalej. Mijamy Wałbrzych mając cały czas na oku Chełmiec, na którego szczycie staniemy już jutro. O zmroku docieramy do miejscowości Boguszów-Gorce leżące na pograniczu Gór Wałbrzyskich i Gór Kamiennych. Wita nas charakterystyczny budynek z pokaźną wieżą wyciągową. To szyb Witold, w którym do 1993 roku wydobywano węgiel kamienny, a obecnie służy jako centrum kulturalno-kongresowe.

W apartamencie Sudeckie Boho spędzamy noc przed wyruszeniem na Drabinę Wałbrzyską.

Boguszów-Gorce to niewielkie miasto w powiecie wałbrzyskim. Założone zostało przez saksońskich górników w XIV wieku jako Gottesberg. Przez 500 lat wydobywano tu węgiel kamienny oraz baryt, a kopalnie zamknięto dopiero w 1994 roku. Do rejestru zabytków wpisane są m.in. kościoły, liczne domy mieszkalne i dworce kolejowe. Boguszów szczyci się najwyżej położonym ratuszem w Polsce. Zabytkowa barokowa budowla wzniesiona w 1737 roku leży na wysokości 592m n.p.m. i obecnie znajduje się w niej siedziba władz miejskich.

 

INFORMACJE PRAWNE

 

Wszystkie materiały na tym blogu są  własnością autorów i nie mogą być wykorzystywane bez ich zgody. 
Kopiowanie, powielanie i wykorzystywanie treści oraz zdjęć bez zgody autorów jest prawnie zabronione.

Created by: cdx.pl